01 września 2013

Kleopatra

W szacie
Kleopatra
Magnetycznie jednolita
Więc prosta
I wokół siebie
Koncentruje
Zwyczajowym pulsem
Mniejszych

WYBRANEJ OSOBIE WOKÓŁ KLEOPATRY ZADANE ZOSTAŁO PYTANIE O POWÓD BYCIA WOKÓŁ NIEJ
Boi
Nie mówi
Cisza
I nagle perły
Płyną perły
Rzeka pereł każdemu
Przez głowę
Każdy tutaj wie
Skąd te perły
Że to Kleopatra się śmieje

Rozśmieszyciel
Zaraz jest bardziej
Trochę się świeci
Perliście
Sam nie wie jak to zrobił
Ale to tak nie jest
On nic nie zrobił
To beztroska Kleopatra
Akurat się zaśmiała
Nieosobiście

Tylko deszcz
Rzęsisty duży deszcz
Zmyje makijaż z Kleopatry
Pokaże im że jest
Zakrzywiona
Równa
Ma pęknięcia
Deszcze zmyje wszystko
Nawet nie będzie głupio potem
Deszczu!
Deszczu!
Spadnij!

Deszcz nie spadnie.
Kleopatra już dawno zamieniła go w perły.
Ma z nich zęby.

30 sierpnia 2013

Instrukcja do dobrze dziś wyglądania

Góra
Dół
Kciuk!

Wiadomo

28 sierpnia 2013

Wiedziałem że tak będzie

Chłopak
Wspaniały mężczyzna
Nie trzeba wstawać
Szaro
Się przegrało
Leż
Nieważny
Raczej nachalny
Ale po co
Można leżeć
Lepiej leżeć
Kara
Jest równo
Niestety
Kobiety
Stąd daleko
Bardziej chmury
Ciężar
Na oczach
Gdzie były
Niestety
Kobiety
Ciekawy
I masz
Wszystko się zgadza
Pomyślałeś
Już wcześniej
To się nie dziw
Tylko dziej się

20 sierpnia 2013

Spożycie

Się
Ślizg
Ślepo
Ślina

Językiem bardzo
Dokładnie
Żadnych rąk
Język zręczny
I usta
Okalają trzym
Minoga

Do tyłu łuk
I wszystko wpływa
Sam ogień

04 sierpnia 2013

W cieplarni, gdzie wcale nie jest duszno

Najlepsze spanie
Mam w cieple
Po powolnym mówieniu
Długim
Zagłuszającym miasto
Bankomaty pociągi
Zgagę
Nawet dobranoc takie bardziej
Koneserskie
Nawet mogę bez poduszki wtedy
Bez kołdry
Że lekko
Latanie jest łatwe
Zewnątrz jest wrogie
Nie szkodzi
Nie trzeba nigdzie iść
Można tu zostać
Ze spaniem
Mówienie grzeje
A te szpikulce lodu
Orzeźwiają
Żeby się nie zgasić
Nie rozpuścić
Pomimo spania